Marginetka pisze:
Pat to świetnie, że się siostrze sytuacja życiowa wyprostowała. Już wiadomo jak malutka będzie miała na imię?
Pat to świetnie, że się siostrze sytuacja życiowa wyprostowała. Już wiadomo jak malutka będzie miała na imię?
Wyprostowała to niekoniecznie, ale kiedyś w końcu to nastąpi, trzeba patrzeć do przodu i widzieć słońce w tunelu zamiast świateł nadjeżdżającego pociągu...młoda zresztą będzie słonecznie nazywać się, bo jej imię - Soley - po islandzku znaczy wyspa słońca
Mam jeszcze tradycyjne pierniczki niemieckie do kawy, jakby kto chciał, bo widzę, że nie tylko mi się opcja żarcia włączyła