Kasiu współczuję bardzo wydarzeń , mojej koleżanki córka w ostatnich dniach miała wyłuskiwanego guzka ,
co się dzieje... to młode osoby ,aż przykro słuchać ..jedyny plus ,że w porę zauważony , przytulam mocno .
co się dzieje... to młode osoby ,aż przykro słuchać ..jedyny plus ,że w porę zauważony , przytulam mocno .
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II