Marysiu dzięki za odpowiedź.
Dobrze, że jesteś!!!
A właśnie Dana też się nie odzywa.
I Dorotki dawno nie było.
Misiu ja też pochowałam begonie, pelargonie i figowca - czuć mrozem w powietrzu i gwiazdy tak świecą.
Ładnie Ci jeszcze różyczki kwitną!
Dobrze, że jesteś!!!
A właśnie Dana też się nie odzywa.
I Dorotki dawno nie było.
Misiu ja też pochowałam begonie, pelargonie i figowca - czuć mrozem w powietrzu i gwiazdy tak świecą.
Ładnie Ci jeszcze różyczki kwitną!