Basiu to fakt , aby wsadzić cokolwiek muszę karczować korzenie , urobiłam się jak osioł .
Betinku za różą jest cyprys i tuja kórnik ,a pomiędzy,, rów z wyłożoną folią kubełkową ( zgapione od ewy-mewy , wypróbowałam u siebie oddzielając hortensję bukietową od sąsiedzkich brabantów , hortensja pięknie ożyła ,
więc myślę że i róże dadzą radę, zastanawiam się czy dobrałam dobre odmiany ? no może - pnąca ,i 2 okrywowe zamiast 3
Betinku za różą jest cyprys i tuja kórnik ,a pomiędzy,, rów z wyłożoną folią kubełkową ( zgapione od ewy-mewy , wypróbowałam u siebie oddzielając hortensję bukietową od sąsiedzkich brabantów , hortensja pięknie ożyła ,
więc myślę że i róże dadzą radę, zastanawiam się czy dobrałam dobre odmiany ? no może - pnąca ,i 2 okrywowe zamiast 3
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II