Aniu dobre wieści przekazujesz!
Marto maluch śliczny! A gdzie on jest, gdy kończysz pracę?
Pat ja już nawet nie narzekam na służbę zdrowia tylko leczę siebie i R. prywatnie. Ale szpital R miał normalnie z NFOZ-u. Z tym, że to była już sytuacja na R-kę.
Olu dzięki Słoneczko Ty moje!
Wyjeżdżamy do Wrocławia. Spisujcie się grzecznie!
Marto maluch śliczny! A gdzie on jest, gdy kończysz pracę?
Pat ja już nawet nie narzekam na służbę zdrowia tylko leczę siebie i R. prywatnie. Ale szpital R miał normalnie z NFOZ-u. Z tym, że to była już sytuacja na R-kę.
Olu dzięki Słoneczko Ty moje!
Wyjeżdżamy do Wrocławia. Spisujcie się grzecznie!
pozdrawiam, Janina