Betinku a mnie się "kręcioł" do makaronu podoba , czy jest jakieś drobne sitko do makaronu ? też się nagniotłam
ciasta , a teraz gotowce i już , i tak nie docenili , to po co się wysilać zwłaszcza że siły w łapkach coraz mniej .
Jesieni też nie lubię zwłaszcza takiej jak dzisiaj u mnie , pada i ziąb okrutny ...
ciasta , a teraz gotowce i już , i tak nie docenili , to po co się wysilać zwłaszcza że siły w łapkach coraz mniej .
Jesieni też nie lubię zwłaszcza takiej jak dzisiaj u mnie , pada i ziąb okrutny ...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II