Ewo, kobieto, puchu marny. Mój pesel nie przeszkadza mi mieć kilkudziesięciu
, dziwacznych spódnic. Kupuję i noszę tylko dziwaczne [ są świadkowie ]. Za to reszta grzeczna i stonowana.
Nie mam ani jednej " eleganckiej ".
Facet zobaczy jutro mojego żeglarza w pracy, więc powinien zmienić zdanie.
Chyba , że przypomni sobie Dr. Jekylla i Mr. Hyda .
W tygodniu zaproszę świeżynkę na kolację, może przestanie się bać.
Nie mam ani jednej " eleganckiej ".
Facet zobaczy jutro mojego żeglarza w pracy, więc powinien zmienić zdanie.
Chyba , że przypomni sobie Dr. Jekylla i Mr. Hyda .
W tygodniu zaproszę świeżynkę na kolację, może przestanie się bać.