Syringa pisze:
Pat, jak to, to ma dzis padac?? Nic mi o tym nie wiadomo
A w ogóle, to co Ty tak po lasach w ulubionym kolorze się podpisujesz..?
Pat, jak to, to ma dzis padac?? Nic mi o tym nie wiadomo
A w ogóle, to co Ty tak po lasach w ulubionym kolorze się podpisujesz..?
Ups, wydało się...tak naprawdę wcale nie siedzę w pracy, tylko piszę do Was z macanego, wypróbowując różne odcienie farb ręcznej roboty w lesie
Basiu, udało mi się spakować, więc wyślę dziś, zwłaszcza, że i tak siedze w mieście godzinę, czekając aż pływaczka z basenu wróci