Witajcie! Pięknie u nas dziś i słonecznie
Ja kolejny weekend siedzę w szkolnych papierach (wirtualnych), ale i do grodu da się wyskoczyć.
Na obiad zupa-krem z dyni z imbirem, a do tego schabowe, a więc wojna postu z karnawałem.
Zuziu - mojego R. śpiewającego słyszałam RAZ, jakieś 27 lat temu, kiedy na działce za krzakami agrestu usypiał nasza córeczkę i śpiewał jej do snu. I w dodatku mam na to (żyjących) świadków

Trochę mnie wkurza, że nie mam żadnej robótki na drutach zaczętej, odkąd skończyłam ten szal.
Na obiad zupa-krem z dyni z imbirem, a do tego schabowe, a więc wojna postu z karnawałem.
Zuziu - mojego R. śpiewającego słyszałam RAZ, jakieś 27 lat temu, kiedy na działce za krzakami agrestu usypiał nasza córeczkę i śpiewał jej do snu. I w dodatku mam na to (żyjących) świadków
Trochę mnie wkurza, że nie mam żadnej robótki na drutach zaczętej, odkąd skończyłam ten szal.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki