Sporo tu osób z krótkim stażem bycia razem.
Jako nudząca się baba policzyłam, że przez 11 lat małżeństwa byłam na dyżurach [ nie licząc 8- godzinnego dnia pracy ], on pewnie ze 13 lat, wymienialiśmy się, bo dziecko w domu.
Czyli dwadzieścia kilka lat oddzielnie.
I dlatego się docieramy, bo my całkiem młode małżeństwo .
Jako nudząca się baba policzyłam, że przez 11 lat małżeństwa byłam na dyżurach [ nie licząc 8- godzinnego dnia pracy ], on pewnie ze 13 lat, wymienialiśmy się, bo dziecko w domu.
Czyli dwadzieścia kilka lat oddzielnie.
I dlatego się docieramy, bo my całkiem młode małżeństwo .