Marysiu, to tak jak ja. Słoikowa jestem. Papryka wygrała z ostatnim krzesłem do malowania.
Mam kolejne 16 słoików marynowanej. Lubię zapełniać półki w spiżarni
.
I mogę już trochę jeździć autkiem. Nareszcie wolna
. Podreptałam sobie po targu.
Niebo zaciągnięte, ale padać nie chce
.
Dla chętnych kawa albo pomidorowa ze świeżych pomidorów z kukurydzą i kaszą kuskus.
Mam kolejne 16 słoików marynowanej. Lubię zapełniać półki w spiżarni
I mogę już trochę jeździć autkiem. Nareszcie wolna
Niebo zaciągnięte, ale padać nie chce
Dla chętnych kawa albo pomidorowa ze świeżych pomidorów z kukurydzą i kaszą kuskus.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna