Ryszan pisze:
Marysiu dynie są moje.Jak będę siała to głośno krzyknę,cobyś nie zapomniała wysiać.

Marysiu dynie są moje.Jak będę siała to głośno krzyknę,cobyś nie zapomniała wysiać.
Trzymam za słowo
(ale jest postęp , bo ubiegłoroczne nasiona parę dni temu znalazłam