Kompostownik

klarysa
20.09.2016 13:00:40

Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
Posty: 1593 #2334543
Niezależność wynikającą z faktu posiadania i możliwości prowadzenia auta jeszcze bardziej doceniam, odkąd nie mogę (na szczęście chwilowo) prowadzić.
Wróciłam od orto. Jest ok. Jeszcze 2 tygodnie z drutami w paluchu, a potem luz.
Norma malowania, znaczy ostatnie 4 krzesło, niewykonana z powodu niemania ochoty.
Za to pójdę sobie kopnąć łopateczką 3 dołki pod niedzielne zakupy.
Szaro, zimno, ale padać nie chcetaki dziwny. A ogród czeka jak kania dżdżu.
Kawę dostawiam. Miłego.
Pozdrawiam.
Justyna
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!