Coraz szybciej zapada zmrok.
Po ogrodowaniu do łask wracają książka i fil oraz robótki wszelakie.
Czasu mam trochę więcej niż zwykle we wrześniu.
Obejrzałam "Rusałkę"-polecana jako rosyjska "Amelia". Wg mnie warto.
I "Grubasy".
Ciekawa jestem Waszych opinii.
Po ogrodowaniu do łask wracają książka i fil oraz robótki wszelakie.
Czasu mam trochę więcej niż zwykle we wrześniu.
Obejrzałam "Rusałkę"-polecana jako rosyjska "Amelia". Wg mnie warto.
I "Grubasy".
Ciekawa jestem Waszych opinii.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna