U nas też chłód wieczorny i ciemno
.
Normę wyrobiłam, znaczy 2 krzesło pomalowane. Domek ogarnięty z lekka.
Reszta dnia przy lekturze i filmie.
Do ogrodu nie chce mi się wychodzić, bo się denerwuję. Nic tam nie mogę zdziałać
, a wszystko leży , schnie i kwiczy
. Najgorsze, że orzech zrzuca liście na potęgę. Zawsze sprzątałam na bieżąco, a teraz...chyba chłopaków zaprzęgnę do roboty.
Bogusiu, fajne zdobycze. Poszalejesz.
Misiu, to było rewelacyjne posunięcie. Buziaki.
Mesia pewnie gości przyjmuje...
Normę wyrobiłam, znaczy 2 krzesło pomalowane. Domek ogarnięty z lekka.
Reszta dnia przy lekturze i filmie.
Do ogrodu nie chce mi się wychodzić, bo się denerwuję. Nic tam nie mogę zdziałać
Bogusiu, fajne zdobycze. Poszalejesz.
Misiu, to było rewelacyjne posunięcie. Buziaki.
Mesia pewnie gości przyjmuje...
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna