Syringa pisze:
No, ale ja jestem rewolucjonistą bezinteresownym, dla idei rewolucji
"Wolność! Równość! Muchy dla wszystkich!"
Chwała ogrodnikom!
No, ale ja jestem rewolucjonistą bezinteresownym, dla idei rewolucji
"Wolność! Równość! Muchy dla wszystkich!"
Chwała ogrodnikom!
I ja to podejście bardzo rozumiem, bo ja też w wielu bojach jestem głównie ideologiem, nie realizując praktycznie idei z braku możliwości technicznych lub równie często, gdyż idea mnie bezpośrednio nie dotyczy
A nerwowość to z powodu pełni, moje dzieci przez 30 minut wspólnego przebywania już zdążyły się dwa razy pożreć
A Misiu zapomniałam wyrazić uznanie dla Twej buntowniczej postawy! Pamiętaj, że nigdy nie jest za późno, żeby zostać feministką!