Mesiu, bo ty 'czytasz' głębiej...sztuka jak sztuka, ale...artyści różnej maści...
"Jak się ma przed sobą taką sztukę, to trudno zachować kulturę", jak mawiał pewien pan L.
.
Olu, część z B. a część z L. Posadzę do doniczek, a potem pomyślę o docelowej kwaterce. Doniczkowanie cebul sprawdziłam w ubiegłym roku, jest super. Potem można doniczkę wyjąć i ukryć sucholce, gdzieś na uboczu. A we wrześniu od nowa albo gdzieś indziej, bo zmiana planów.
Zydelek już zmienił barwy i dostał 1 warstwę wosku. Lubię kredówki...
"Jak się ma przed sobą taką sztukę, to trudno zachować kulturę", jak mawiał pewien pan L.
Olu, część z B. a część z L. Posadzę do doniczek, a potem pomyślę o docelowej kwaterce. Doniczkowanie cebul sprawdziłam w ubiegłym roku, jest super. Potem można doniczkę wyjąć i ukryć sucholce, gdzieś na uboczu. A we wrześniu od nowa albo gdzieś indziej, bo zmiana planów.
Zydelek już zmienił barwy i dostał 1 warstwę wosku. Lubię kredówki...
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna