Kompostownik

survivor26
14.09.2016 06:16:37

Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Posty: 9453 #2331966
Wstałam, tylko najpierw kawę realną musiałam zrobić przed zasiądnięciem do wirtualnejaniołek

Mesiu, nie, to regularne przeziębienie, prawdopodobnie od tych różnic temperatury plus kontaktu z wirusami dziecięcymi w placówkach - jak przedszkolak zawsze choruję we wrześniuaniołek Pojadę dziś po leki, żeby jakoś do piątku dociągnąć, bo tak czy inaczej fajrantu zrobić sobie nie mogę, póki R. na pauzę nie zjedzie.

Aniu, spokojnie, daj sobie i psom czas, a w razie konieczności skorzystaj z pomocy specjalisty ds. psich charakterów. W sumie czemuż miałyby się polubić od pierwszego wejrzenia, muszą mieć czas, nie znają się, może ten nowy miał przykre przeżycia i trudno mu uwierzyć, ze teraz już będzie dobrze?

Bogusiu, piękna róża - znasz nazwę?

Ewo, to w piątek dasz znać, czy mam przyjeżdżać, czy nadal jesteś tak wkur****na że lepiej nie?aniołek Oczywiście, przyjadę jak będę zdrowa, bo sprzedanie wirusa raczej Cię nie ucieszy, nie?

A teraz błyskiem kawa, ibuprom na zatoki, pierś kaszląca do przodu i zaczynamy dzień!aniołek
Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!