Kompostownik

mariaewa
12.09.2016 23:18:49
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2331468
Betinko, ja mam tak od niedawna i dlatego mnie to martwi.
U mojej mamy tak się zaczął koniec możliwości porozumiewania.
Zawsze kochała książki, a przestała umieć czytać, wąchała pachnącą farbą, nową książkę, przytulała ją do twarzy i płakała.
Do niedawna strzelałam jak z kałacha zlepkiem nieprawdobodobnie trudnych słów, bez zająknienia.
Martwię się, ale jak kiedyś pisałam, inne są teraz wymogi i pod względem sprawności fizycznej i intelektualnej.
Może tak musi być. zdziwiony
Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!