Och, wymieniłabym wyprawę do kina na wyprawę nad morze... ale niestety nawet pochopnie złożonych obietnic trzeba dotrzymywać...co przypomnę R., który pochopnie obiecał, że za 2 tygodnie pojdziemy do Samotni
Tymczasem udaję się w góry...ubrań do wyprania, rozdzielenia i prasowania 