Dzien dobry! A jak gorąco!!!
Podobno na Dolnymn Śląsku i Opolszczyznie nawet jakieś zagrożenie upałami jest.
Dosiadam się do kawki na 5 minut bo u nas intensywna niedziela jest - jeden młody ma pierwszy w życiu ważny mecz piłki nożnej, drugi bierze udział w pochodzie historycznym na świecie miasta. Rodzice się muszą rozdzielić, obiadek pyrka - raczej tradycyjny kluski śląskie, pieczeń i buraczki.
Wczoraj zrobiłam nutellę ze śliwek ale chłopaki kreciły nosami...
Misiu baw się dobrze!!!
Wszystkim spokojnej niedzieli.
Podobno na Dolnymn Śląsku i Opolszczyznie nawet jakieś zagrożenie upałami jest.
Dosiadam się do kawki na 5 minut bo u nas intensywna niedziela jest - jeden młody ma pierwszy w życiu ważny mecz piłki nożnej, drugi bierze udział w pochodzie historycznym na świecie miasta. Rodzice się muszą rozdzielić, obiadek pyrka - raczej tradycyjny kluski śląskie, pieczeń i buraczki.
Wczoraj zrobiłam nutellę ze śliwek ale chłopaki kreciły nosami...
Misiu baw się dobrze!!!
Wszystkim spokojnej niedzieli.