Witam w niedzielny poranek.
Kawa świeżo zaparzona, proszę się częstować.
A odnośnie dożynek i tego typu festynów, publiczne naparzanie nie wchodzi w grę, bo obstawione są ochroną i patrolami policji. Nie te czasy.
Nasza niedziela też jest pod znakiem festynu. Przez 16 lat było Jabłkobranie, a teraz awansowało na
Europejskie święto jabłka. Może nie jest to kultura górnolotna, lecz często jest to jedyna okazja żeby spotkać i spokojnie porozmawiać z sąsiadem.
Kawa świeżo zaparzona, proszę się częstować.
A odnośnie dożynek i tego typu festynów, publiczne naparzanie nie wchodzi w grę, bo obstawione są ochroną i patrolami policji. Nie te czasy.
Nasza niedziela też jest pod znakiem festynu. Przez 16 lat było Jabłkobranie, a teraz awansowało na
Europejskie święto jabłka. Może nie jest to kultura górnolotna, lecz często jest to jedyna okazja żeby spotkać i spokojnie porozmawiać z sąsiadem.
Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
TO JE MOJE