Misiu jeśli świętujesz to Wszystkiego Najlepszego! Niestety nawet ja tak mam i to coraz częściej. Gdzieś mój życiowy optymizm poszedł sobie...
Justynko Klaryso - dzięki za utulenie, przyda się.
Pat - pewno tak było moje chłopaki też takie wyplute ze szkoły przychodzą.
Ilonko - ja jak myślę, że mam badania porobić to od razu chora jestem, na gina się obraziłam, jakieś skierowania już mi się przeterminowały, terminów nie ma, a niby mamy prywatną opiekę wykupioną.
Pozdrawiam!
Justynko Klaryso - dzięki za utulenie, przyda się.
Pat - pewno tak było moje chłopaki też takie wyplute ze szkoły przychodzą.
Ilonko - ja jak myślę, że mam badania porobić to od razu chora jestem, na gina się obraziłam, jakieś skierowania już mi się przeterminowały, terminów nie ma, a niby mamy prywatną opiekę wykupioną.
Pozdrawiam!