Ania to jest prawdziwa nowoczesna kobieta, co żadnej pracy sie nie boi! Ciasto z kruszonka upiecze (na zapas jeszcze), broń przeczyści, naprawi, jeśli "zamek wylata"...
Tym, co maja opory przed samotnym podróżowaniem proponuję lekcje u Ani
Bo, wiecie, ja to tu filozofuję, filozofuję i nic z tego nie wynika... A Ania: "patrz, tu odbiezpieczasz, tu naciskasz, uważaj na odrzut, no i zawsze pilnuj tyłów, przyjedź do mnie na strzelnice, to poćwiczysz celność"
i koniec tematu pt."trzeba mieć odwagę", guzik odwagę, trzeba mieć celne oko i po sprawie
Jeśli miałabym zrobić videoalbum z krótkimi scenkami charakteryzującymi każda z Was, to Anię widzę, jak jedna ręką uciera biszkopt, a druga przeładowuje podrzutem potężną giwerę, wyglada przez okno i mruczy pod nosem "niech mi jeszcze raz zastawi bramę, niech mi tylko jeszcze raz zastawi bramę..."

Tym, co maja opory przed samotnym podróżowaniem proponuję lekcje u Ani
Jeśli miałabym zrobić videoalbum z krótkimi scenkami charakteryzującymi każda z Was, to Anię widzę, jak jedna ręką uciera biszkopt, a druga przeładowuje podrzutem potężną giwerę, wyglada przez okno i mruczy pod nosem "niech mi jeszcze raz zastawi bramę, niech mi tylko jeszcze raz zastawi bramę..."