Witam w niedzielny poranek.
Kawa Pai o 6 rano bezcenna.
Podreptałam po Waszych ogródkach i zauważyłam, że u Marysi zakwitły zimowity a mojego nabytku znalezionego w zeszłym roku nie widać. Na wiosnę puścił liście, zanikł jak uprzedzałyście a teraz ani widu. Zastanawiam się czy go nie wypieliłam czy kwitnie później.
Kawa Pai o 6 rano bezcenna.
Podreptałam po Waszych ogródkach i zauważyłam, że u Marysi zakwitły zimowity a mojego nabytku znalezionego w zeszłym roku nie widać. Na wiosnę puścił liście, zanikł jak uprzedzałyście a teraz ani widu. Zastanawiam się czy go nie wypieliłam czy kwitnie później.
Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
TO JE MOJE