Syringa pisze:
nie widzi, że naprawiając jedną rzecz jednocześnie niszczy drugą, więc bilans jego "zasług" wychodzi wciąż na zero...
A żona czepia sie go oczywiście bez powodu 
nie widzi, że naprawiając jedną rzecz jednocześnie niszczy drugą, więc bilans jego "zasług" wychodzi wciąż na zero...
Skąd znasz mojego męża?
Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
Gliniaste Ogro(do)wisko