Doberek!
Nie mogę czytać, nie mogę pisać, nie mogę nic robić. Oko nie chce wydobrzeć chociaż jestem zdyscyplinowaną pacjentką i przestrzegam zaleceń okulisty. Dachu przybywa i roboty na ziemi też, ale do końca jeszcze trochę. To na tyle, bo już mi łzy lecą.
Nie mogę czytać, nie mogę pisać, nie mogę nic robić. Oko nie chce wydobrzeć chociaż jestem zdyscyplinowaną pacjentką i przestrzegam zaleceń okulisty. Dachu przybywa i roboty na ziemi też, ale do końca jeszcze trochę. To na tyle, bo już mi łzy lecą.
Pozdrawiam, Ania