Kompostownik

zielonajagoda
01.09.2016 22:10:00

Lokalizacja: Opolszczyzna
Posty: 310 #2327429
U mnie myszy nie mają najmniejszych szans przy takiej ilości kotów, ale żabę kiedyś pod meblami znalazłam, żywą. Co zaś do myszy, to przypomniały mi się czasy dzieciństwa, kiedy moja babcia na siłę ciagała mnie do kościoła, strasznie się nudziłam zawstydzony, ale kościół był zamyszony i bardzo lubiłam obserwować jak biegały sobie one po obrusach bocznych ołtarzy, po kwiatach, wcale się nie bały, ani zawodzenia ludzi, ani organów, takie bardziej kościelne te myszy były.
Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!