Kompostownik

mariaewa
01.09.2016 13:37:51
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2327275
Bea, córko, wpłyń na ojca Twego, by pomyślał o malarzu, może być nieszczęśliwy. Nie piszcie proszę o ścianach.diabeł. Mam najbrudniejsze ściany we wszechświecie, wytytłane przez psie i kocie boki na trzech różnych wysokościach plus narożniki, na których kot zostawia policzkowe hormony szczęścia [ chyba nie myje tych policzków ].
Kolor " wiejska śmietana ", zamienił się w burą, brudną szmatę.
Dla mnie dzisiejszy dzień to dzień umiarkowanej hańby. O poranku klęczałam za psim ogonem i łapałam mocz do badania, będąc w stroju niedbałym, boso i z psią kitą w garści.
Nogi mokre i brudne, koszula takoż, bo rano jakby rosa.
Chwała włścicielom zwierząt i tym, co turlają dżdżownice po asfalcie. No i dzieciom w wieku szkolnym, ich rodzicom, dziadkom, nauczycielom i kierowcom bambusów i tym, którzy przeprowadzają dzieci przez jezdnię.
bardzo szczęśliwy
Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!