Misiu Pati będzie ganek budować, bo zimno leci prosto na korytarz i dlatego już zaopatrzyła się w drzwi, pamiętam jak kiedyś mówiła, a może pisała?
eee tego to już nie pamiętam
Bae ja kocham las, ale ja w lesie to jak ślepy na pustyni, zakręcę się wokół własnego tyłka i nie mam pojęcia w którą stronę mam iść
a nie mam z kim po lesie brykać, no nie mam
Betinko nic nie warta ta maszyna do makaronu, serio, nie kupujcie, widziałam ją kiedyś u znajomych, badziew nad badziewiem
tylko w telewizorni tak pięknie to wygląda
Karpik usmażony i fryteczki do tego oraz suróweczka, będzie mężuś zadowolony hihi aaa jeszcze mu galaretę robię, właśnie się studzi mięsko, no bo ja wzorowa żoneczka jestem
.....dopóki mnie nie w....i hihi
Bae ja kocham las, ale ja w lesie to jak ślepy na pustyni, zakręcę się wokół własnego tyłka i nie mam pojęcia w którą stronę mam iść
Betinko nic nie warta ta maszyna do makaronu, serio, nie kupujcie, widziałam ją kiedyś u znajomych, badziew nad badziewiem
Karpik usmażony i fryteczki do tego oraz suróweczka, będzie mężuś zadowolony hihi aaa jeszcze mu galaretę robię, właśnie się studzi mięsko, no bo ja wzorowa żoneczka jestem
Rękodzieła Bogusi