Kompostownik

mariaewa
31.08.2016 12:50:05
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2326929
No właśnie, syndrom Wioletty. Kiedy mówię nie, na kolejne zwierzę , czuje się jak podłe bydlę i przepłakuję kilka dni. Ale my musimy się " zazębiać ", bo nie zostawimy zwierząt bez opieki, a sąsiedzi chętnie by im coś zrobili. Każdy wyjazd musi być uzgodniony, terminy nie mogą się nakładać. Zeby one były wolne, my musimy żyć " w niewoli ".
Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!