survivor26 pisze:
Ja je naprawdę bardzo lubię, ale od 4 lat nie straciłam ich z oczu na więcej niż 8 godzin i czasami narasta we mnie nieprzytomnie potrzeba wyjechania samej choć na dwa dni
Ja je naprawdę bardzo lubię, ale od 4 lat nie straciłam ich z oczu na więcej niż 8 godzin i czasami narasta we mnie nieprzytomnie potrzeba wyjechania samej choć na dwa dni
Po Twoich slowach Pat uswiadomiłam sobie że mam podobny żywot do Twojego,róznicca tylko taka, że u mnie zapewne niedługo się to zmnieni ,gdyż jedna ma lat 14 a druga 12.
Chyba czas isc na prześwietlenie kręgosłupa i do jakiegoś sanatorium się wybrac
Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Kolejny rok-kolejne próby