Kompostownik

zuzanna2418
26.08.2016 19:32:47

Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #2325200
No, akcja była. Przychodzę do domu - Kredki brak. Obszukałam ogród i garaż - nadal brak. Nawiązując do poprzedniego mojego wpisu: im bardziej Prosiaczek zaglądał do środka tym bardziej Puchatka tam nie było...
Zajęłam się przygotowywaniem wiktuałów na jutrzejszą imprezę plenerową u kolegi usiłując nie wpaść w histerię. Przyjechał z roboty W., wyszedł na rekonesans i wrócił z wiadomością, że burek jest uwięziony u sąsiadów, tych co to mają wrzaskliwe dzieci. Sąsiedzi na urlopie.
Zastanawialiśmy się czy Policję wzywać, w końcu W. wziął drabinę, przelazł przez płot po kompoście, zabrał czarno-białego gnojka pod pachę i przewalił z powrotem na kompost.
Ten pies mnie wpędzi do grobu!

Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!