Kompostownik

boryna
24.08.2016 09:35:34

Lokalizacja: opolskie
Posty: 587 #2324210
Do gminy dzwoniłam już dwukrotnie - przed złapaniem kotów i już po. Nie mają kasy i już. Jeżeli uda mi się uprosić pobliskiego weta, który ponoć jest bardziej społecznikiem niż osobą zarabiającą na leczeniu zwierząt i zaszczepi futrzaki, to tydzień je u siebie przetrzymam w ramach kwarantanny i wtedy je weźmie fundacja, a właściwie prywatne schronisko. Ja niestety nie mam kasy, bo załatwiłabym szczepienia sama i nie prosiłabym o łaskę.

Co do Zuzi - jestem pewna, że przy Jej włosach, fryzura jest bardzo udana.

Chyba muszę sobie posadzić te jesienne maliny.
Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!