Zuziu - nie ma pośpiechu. Pytałam się o psiaka bo dziwny musiał mieć dom.
W zasadzie on wcale nie tęsknił. Jedynym stresem dla niego było to, że został sam.
Jak znalazł stado to już wszystko było OK.
W zasadzie on wcale nie tęsknił. Jedynym stresem dla niego było to, że został sam.
Jak znalazł stado to już wszystko było OK.
Pozdrawiam,
Joanna
Joanna