Witajcie
Pozdrawiam z Wrocławia.
Pati, pewnie się gdzieś mijałyśmy włócząc po Wrocku. Ty byłaś w ZOO ja koło ZOO przejeżdżałam rowerem, ale wieczorem, bo mnie synuś zabrał na grające fontanny. Sklepy na razie mijamy szerokim łukiem. U Małgosi nakupiłam sobie kilka SZARYCH bluzek i parę innych drobiazgów, więc parcia na sklepy nie mam. Zaliczyliśmy za to jakąś wegańską knajpkę z tajskim jedzeniem, a wieczorkiem lody również tajskie
Robione na naszych oczach, siekane szpachelką do murowania
a potem nią rolowane. Pyszne były!
Mam silne parcie na rower i zaraz wybieramy się na eskapadę rowerową
Nie wiem jak to będzie bo mnie wieczorem z niczego, od tak sobie rozbolała pięta i ledwie na niej stąpam. Ale może do jazdy rowerem pięta nie będzie konieczna.
Pozdrawiam z Wrocławia.
Pati, pewnie się gdzieś mijałyśmy włócząc po Wrocku. Ty byłaś w ZOO ja koło ZOO przejeżdżałam rowerem, ale wieczorem, bo mnie synuś zabrał na grające fontanny. Sklepy na razie mijamy szerokim łukiem. U Małgosi nakupiłam sobie kilka SZARYCH bluzek i parę innych drobiazgów, więc parcia na sklepy nie mam. Zaliczyliśmy za to jakąś wegańską knajpkę z tajskim jedzeniem, a wieczorkiem lody również tajskie
Mam silne parcie na rower i zaraz wybieramy się na eskapadę rowerową
Nie wiem jak to będzie bo mnie wieczorem z niczego, od tak sobie rozbolała pięta i ledwie na niej stąpam. Ale może do jazdy rowerem pięta nie będzie konieczna.
Pozdrawiam Aga