Barabella pisze:
Od Justynki miałam dwa...... i te są, lecz ten był szczególny: mała doniczka, a w niej jeden o liściach żałobnego, lecz nie Samobora, a drugi drobniutki, maleńki.... Kto coś takiego na Zlot przywiózł?
Od Justynki miałam dwa...... i te są, lecz ten był szczególny: mała doniczka, a w niej jeden o liściach żałobnego, lecz nie Samobora, a drugi drobniutki, maleńki.... Kto coś takiego na Zlot przywiózł?
Istnieje pewna możliwość, że to byłam ja i to były bodziszki dla Justynki - nie pamiętam jak i czy w tej konfiguracji je wsadzałam i czy w ogóle...ale jeśli to ode mnie, to będzie to chyba bodziszek kwitnący na biało (duży) i fioletowo (maly)....