Kompostownik

MaGorzatka
16.08.2016 08:38:36

Lokalizacja: Pomorze
Posty: 3845 #2320823
Misiu - czytałam właśnie, że to była aukcja-tragedia, wyprzedaż, a nie aukcja...
też widziałam Twój piękny bukiet wesoły
Marginetka - przerażający jest dla mnie ten zestaw pokolacyjny, zarówno ilościowo jak i jakościowo!
Janeczko - trochę stracha miałam, jak czytałam, że R. się przeforsował w podróży powrotnej, czy musieliście korzystać z pomocy lekarskiej? Mam nadzieję, że już dobrze... pozdrowienia dla Was obojga i dziękuję bardzo, że podjęliście trud podróży do mnie i to dwukrotnie.
Lucy - baw się dobrze i wracaj szczęśliwie wesoły

Ta Bogusia traktuje mnie chyba jak swoja mamusię: non stop leży mi na "klacie" (teraz też), podsuwając się całym ciałem pod moją brodę; delikatnie miękką łapką (ze schowanymi pazurkami) przytrzymuje sobie moją twarz i próbuje mnie polizać, albo podgryzać delikatnie mój nos, ale tak bardzo bardzo ostrożnie.
Jeszcze nie widziałam takiego kota-pieszczocha! Jak już się napieści, to układa się na mnie do snu i mruczy głośno, a ja się czuję jak wielkie pudło rezonansowe! wesoły
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!