Aneczko jaki masz piękny ten milin , jak długo czekałaś na kwitnienie ? też o nim myślałam ale sąsiadka wsadziła i już 3 rok odbudowuje się od podstawy , w końcu zrezygnowałam z zakupu na rzecz powojników,ale może jednak pokusić się ? u Ciebie w słońcu ?
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II