
Lokalizacja:
Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #2319588
|
Dzień dobry! Pierwsza samotna noc za mną! Nie było źle, powiem nawet że było super Domek sobie wysprzątałam, winko otworzyłam, radyjko grało. Zasnęłam po 22.00 jak kamień. Teraz siedzę z kawką na ganku, dokarmiam koty tubylcze i słucham sobie odgłosów wsi. Ogród znów stanowi litą dżunglę, ale przynajmniej wszystko zielone i kwitnące, a nie w kolorze sepii jak to było w sierpniu ubiegłego roku.
Basiu z Białej przywiózł mnie kolega z branży. Zwierzaki zostały w Wawie. EwoM W. pije sok z dwóch cytryn. Powinno się pić w ogóle dużo płynów. Podobno pomaga też okład z tartego korzenia chrzanu i leki przeciwgorączkowe, które wskaże lekarz. _________________ Zuzanna - miejska i wiejska dżungla  pomoc dla schroniska In Vino Veritas UŚMIECHNIJ SIĘ |