aniaop pisze:
Boszz ale narobiłam bigosu.
Znaczy z pełną premedytacją. Poprosiłam mamę o fotki tego biednego psa, zrobiła laptopem... I wkleiłam na fb w grupie posokowców bawarskich. Rozpętałam wojnę na amen. I dobrze.
Boszz ale narobiłam bigosu.
Znaczy z pełną premedytacją. Poprosiłam mamę o fotki tego biednego psa, zrobiła laptopem... I wkleiłam na fb w grupie posokowców bawarskich. Rozpętałam wojnę na amen. I dobrze.
Fakt, niezła afera, ale niektórzy to mnie słabią, takie oderwane od rzeczywistości ciuciudzidzie, jakby się z choinki urwały, w kłapaniu dziobem to my Polacy jesteśmy najlepsi. A psiaka szkoda
Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
Pozdrawiam Iwona.