Justynko utulam tak mocno,że łapcie wszystkie oddechy, bo poduszę z tego tulenia
.....jestem zadowolona, bo przyjechał stolarz, tak się ucieszyłam na widok obcego, niskiego wzrostu i nie ładnego faceta, że z radości chciałam mu się na szyje rzucić
dobrze,że córcia była w domu, bo nie wiem jak by to się skończyło
okna kończy, jutro zabieram się za malowanie i pucko takie sobie odwalę, że na boso wszyscy chodzić będą, albo nie, fruwać im będę kazać
a słoikowa kiełbasa się gotuje, wyszło mi chyba 14 słoików, no nie pamiętam wieczorem dam fotki, bo teraz mam obcego faceta w domu i nie wypada na kompie siedzieć
Do potem
Do potem
Rękodzieła Bogusi