D..a blada i bez sensu. A miało być tak pięknie. Emerytura, relaks, koniec palcówkowej karuzeli, wnuki i wszystko, na co wcześniej nie było czasu i siły. Tak jej tego zazdrościłam (pozytywnie oczywiście). A co jest? Roczny wyrok.
. Dziad IV stopnia w mózgu. I znowu nasze palny nie pokryły się z tymi "U góry". I co ja mam jej powiedzieć?
Zbiorowo dziękuję za przytulanki. Bardzo potrzebne. Świat rozbity jak kryształowa kula.
Tu raczej procentowe pocieszacze nie pomogą, chociaż w ich terapeutyczną siłę nie wątpię...
Muszę sobie to wszystko poskładać.
Buziaki.
Marioewo, utulam cieplutko na piersi cherlawej.
Zbiorowo dziękuję za przytulanki. Bardzo potrzebne. Świat rozbity jak kryształowa kula.
Tu raczej procentowe pocieszacze nie pomogą, chociaż w ich terapeutyczną siłę nie wątpię...
Muszę sobie to wszystko poskładać.
Buziaki.
Marioewo, utulam cieplutko na piersi cherlawej.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna