Takie mnie wspomnienia sentymentem ogarnęły, że musiałam sobie wiśniówki polać 
Zuza
No zrehabilitowałaś się tym tekstem, więc Ci wybaczam podlizuchu
Dobrze na starość takie słowa usłyszeć, nawet jeśli umysł komplementującej lekko napitkami różnorakimi przyćmiony 

Dziewczyny zorganizujcie szybko jakiś zlocik, najlepiej w ten weekend, bo mnie ogórki i pomidory znów przerastają, a nie mam komu wywieźć. Coby się dobro nie zmarnowało dziś od rańca, po tę porę przy garach stoję i kręgosłup głośno krzyczy - basta!!
Zrobiłam 17 słoików ogórków, chyba nimi handlować zacznę.
Olu
Wyszły mi 23 słoiki keczupo-ajwaru
Z obu przepisów wybrałam to co mi pasowało i wyszedł sosik mniamuśny!! Pychotka!! Tylko strasznie z nim dużo pitolenia, więc mam nadzieję, że się pomidory opamiętają, albo jakiś większy nalot gości się trafi i pójdą na rozdawnictwo.
Zuza
Dziewczyny zorganizujcie szybko jakiś zlocik, najlepiej w ten weekend, bo mnie ogórki i pomidory znów przerastają, a nie mam komu wywieźć. Coby się dobro nie zmarnowało dziś od rańca, po tę porę przy garach stoję i kręgosłup głośno krzyczy - basta!!
Zrobiłam 17 słoików ogórków, chyba nimi handlować zacznę.
Olu
Pozdrawiam Aga