Okna prawie wymyte, zagoniłam Krzycha do pomocy. Zarypane były strasznie. Jakbym czekała na deskowanie i dalsze pobrudzenia to już by tylko zostało olejnicą na czarno zamalować albo nowe wstawiać
A tak mam całkiem ładne, prawie czyste, z małą ilością śladów po majstrowych gwoździach i kocich pazurach 
O widzę stuknął mi tysiączek.
O widzę stuknął mi tysiączek.
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna