aguskag pisze:
Najpierw nie dowierzałam, że moglibyście być już pod Koszalinem, ale jak na mapę spojrzałam i obliczeń dokonałam, to tak wychodzi
Mam nadzieję, że przez miasto lekko mykniecie i już na prostą do Małgosi.
Najpierw nie dowierzałam, że moglibyście być już pod Koszalinem, ale jak na mapę spojrzałam i obliczeń dokonałam, to tak wychodzi
Mam nadzieję, że przez miasto lekko mykniecie i już na prostą do Małgosi.
Taaa nadal
jesteśmy przed Koszalinie - korek na 40 minut stania. Nie ublizajac temu miastu, ale to żadna metropolia, a zator jak we Wrocławiu ;( zatem do zobaczenia koło srody...