Misiu, jakie 'zaśmiecasz'? Toż właśnie śmieci się pozbyłaś
Ja to Ci trochę zazdroszczę, bo moja gruzogórka za domem nadal czeka na wywiezienie i w tym roku już się chyba nie doczeka, bo pierwszeństwo mają graty ze stodoły
Obleciałam wszystko, fryzjerkę też, ale mnie zagadała i ani się obejrzałam, to mnie obcięła tak, jak ona lubi a nie ja...wypatrujcie w sobotę małego rudego chłopczyka przy kości
Pocieszajace jest to, że odrośnie, szkoda że nie do jutra...
Obleciałam wszystko, fryzjerkę też, ale mnie zagadała i ani się obejrzałam, to mnie obcięła tak, jak ona lubi a nie ja...wypatrujcie w sobotę małego rudego chłopczyka przy kości