mariaewa pisze:
Małgoniu, ja też bez parkowania, więc liczba maleje.
Obcy mężczyżni są dla mnie nie do dotyknia, a już pukanie..... czy opukiwanie, jak go zwał , never!
No właśnie, Beatko, jedziesz autem, pociągiem, bo może trzeba Cię gdzieś odebrać ?
Małgoniu, ja też bez parkowania, więc liczba maleje.
Obcy mężczyżni są dla mnie nie do dotyknia, a już pukanie..... czy opukiwanie, jak go zwał , never!
No właśnie, Beatko, jedziesz autem, pociągiem, bo może trzeba Cię gdzieś odebrać ?
Jadę samochodem i wymyśliłam, że dojadę w sobotę do Małgosi a Ty mnie zabierzesz na nocleg i w niedzielę wyjadę od niej ???? Może tak być ?
Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Mini, mini..mini Beaty