Barabella pisze:
[Słońce za oknem, a ja do deski z żelazkiem stanąć muszę, bo kanapę, na której Joasia spać będzie w czwartek, zawaliłam praniem......
[Słońce za oknem, a ja do deski z żelazkiem stanąć muszę, bo kanapę, na której Joasia spać będzie w czwartek, zawaliłam praniem......
A nie prościej upchnąc pranie do owej kanapy albo szafy? Słońca szkoda
Ilonko, no to szkoda, ale może za rok się uda...zlotu w betonowej dżungli z przyczyn oczywistych robić nie będziemy, ale może akurat trafi się czas bez pylenia?