Orzeszku!!! Że też mnie natchnęło tyle tych sadzonek narobić. Chyba padnę nim to wszystko wykopię i poutykam w te malutkie kubełki. A korzenie tak głęboko, że ciężko wydobyć.
Niestety te wykopane wcześniej nie wyglądają dobrze, mimo że od razu podlane i cały czas w cieniu. Tracą sporo liści, choć je dość mocno skróciłam. Winorośl to jednak niezły chwast. Nic im nie będzie, szybko się zregenerują.
Niestety te wykopane wcześniej nie wyglądają dobrze, mimo że od razu podlane i cały czas w cieniu. Tracą sporo liści, choć je dość mocno skróciłam. Winorośl to jednak niezły chwast. Nic im nie będzie, szybko się zregenerują.
Pozdrawiam Aga